Spis treści
„Look-through approach” w nowym świetle
W ostatnich latach coraz więcej uwagi poświęca się mechanizmowi look-through approach (LTA) w kontekście podatku u źródła (WHT). Najnowsze wyjaśnienia Ministerstwa Finansów sugerują zmianę podejścia do tego narzędzia – co może mieć duże znaczenie dla firm korzystających ze struktur holdingowych w Unii Europejskiej.
Na czym polega look-through approach?
Istota LTA sprowadza się do tego, że przy opodatkowaniu płatności z tytułu odsetek, należności licencyjnych czy dywidend nie zatrzymujemy się na pierwszym, formalnym odbiorcy środków. Organy podatkowe „przezroczysto” patrzą na strukturę i próbują ustalić, kto jest rzeczywistym właścicielem należności (beneficial owner) – czyli kto faktycznie korzysta z płatności, ponosi ryzyko gospodarcze i ma realną kontrolę nad środkami.
W polskiej praktyce LTA zaczął odgrywać większą rolę od ok. 2019 roku, kiedy wzrosło zainteresowanie fiskusa międzynarodowymi strukturami finansowania.
Przykład praktyczny
Wyobraźmy sobie sytuację:
polska spółka ma jednego udziałowca – spółkę holdingową z Włoch,
spółka włoska zaciąga pożyczki od podmiotów zagranicznych,
środki z tych pożyczek trafiają dalej do polskiej spółki, aby ta mogła spłacić swoje zadłużenie.
Pojawia się pytanie: kogo brać pod uwagę przy podatku u źródła od odsetek?
Czy wystarczy, że płatność formalnie trafia do spółki włoskiej (pośrednika), czy też należy „przejrzeć” przez ten podmiot i oceniać sytuację bezpośrednich kredytodawców jako potencjalnych rzeczywistych odbiorców? Od odpowiedzi zależy, czy można skorzystać z ulg wynikających z odpowiednich umów o unikaniu podwójnego opodatkowania albo z dyrektyw unijnych.
Dotychczasowa praktyka organów
Przez dłuższy czas LTA było narzędziem chętnie używanym przez fiskusa do kwestionowania korzyści podatkowych w międzynarodowych strukturach.
Najczęstszy scenariusz wyglądał tak:
organ analizował spółkę pośredniczącą (np. holding w innym kraju UE),
sprawdzał, czy posiada ona realną substancję biznesową – biuro, pracowników, aktywa operacyjne, faktyczne funkcje zarządcze,
jeśli uznawał, że spółka jest tylko „pustą” skrzynką pocztową, odmawiał jej statusu rzeczywistego właściciela należności,
w konsekwencji odmawiał zastosowania preferencyjnego opodatkowania wynikającego z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania lub z dyrektyw.
W praktyce mechanizm „przejrzenia” struktury często działał wyłącznie na korzyść fiskusa – służył do podważania, a nie do ułatwiania rozliczeń.
Nowe spojrzenie Ministerstwa Finansów
W opublikowanych wyjaśnieniach dotyczących podatku u źródła Ministerstwo Finansów wskazało, że stosowanie look-through approach:
nie wynika wprost z przepisów ustawy o CIT ani z Ordynacji podatkowej,
nie jest obowiązkowe – to znaczy nie ma normy, która nakazywałaby płatnikowi zawsze stosować LTA,
powinno być traktowane raczej jako narzędzie pomocnicze niż automatyczny mechanizm.
Choć wyjaśnienia mają charakter projektu i nie stanowią jeszcze twardego prawa, pokazują pewien kierunek – od bardzo agresywnego podejścia wobec struktur holdingowych w stronę podejścia bardziej wyważonego i neutralnego.
Co to oznacza dla przedsiębiorców?
Dla firm, które korzystają z międzynarodowego finansowania i struktur holdingowych, nowe podejście może oznaczać kilka rzeczy:
Większa przewidywalność
Jeżeli LTA nie jest obowiązkowe, łatwiej ocenić, kiedy fiskus może chcieć z niego skorzystać, a kiedy nie. To ułatwia planowanie przepływów finansowych i dystrybucję zysków.Nadal potrzebna jest ostrożność
Projekt wyjaśnień nie eliminuje ryzyka kontroli. Organy wciąż mogą badać, czy spółka pośrednicząca jest rzeczywistym właścicielem należności i czy struktura ma gospodarczą rację bytu.Substancja biznesowa pozostaje kluczowa
Spółka holdingowa, która ma zarząd, zaplecze organizacyjne, personel, faktycznie podejmuje decyzje i ponosi ryzyka – będzie znacznie lepiej bronić się przed zarzutem sztuczności.Dokumentacja ma ogromne znaczenie
Umowy pożyczek, uchwały, analizy biznesowe, opisy funkcji i ryzyk – to wszystko powinno być przygotowane i przechowywane tak, by w razie kontroli pokazać, że struktura ma rzeczywisty cel gospodarczy, a nie wyłącznie podatkowy.
Podsumowanie
Mechanizm look-through approach przez długi czas kojarzony był głównie z narzędziem, dzięki któremu organy podatkowe przebijają się przez międzynarodowe struktury i kwestionują preferencje podatkowe. Najnowsze wyjaśnienia Ministerstwa Finansów otwierają jednak drogę do bardziej zrównoważonego podejścia: LTA nie jest sztywnym obowiązkiem, a raczej możliwością – zarówno dla fiskusa, jak i dla podatników.
Dla przedsiębiorców oznacza to szansę na większą przejrzystość i lepsze planowanie podatkowe, ale tylko pod warunkiem, że za strukturą stoi realny biznes, a nie wyłącznie formalne konstrukcje na papierze. Warto więc zadbać o substancję, dokumentację i spójną argumentację już na etapie projektowania grupy kapitałowej i międzynarodowego finansowania.